Katalog stanowi dokumentację wystawy, która odbyła się w 2005 roku w Zachęcie.
9 marca 2005 roku w warszawskiej Galerii Zachęta otwarta została pierwsza retrospektywna wystawa Leonarda Sempolińskiego (1902-1988) – jednego z założycieli Związku Polskich Artystów Fotografików. Przedstawionych zostało 400 zdjęć Sempolińskiego, co stanowi zaledwie ułamek całego dorobku artysty.
W swojej karierze fotograficznej Sempoliński podejmował różną tematykę: tworzył dokumentację fotograficzną wielu miast i ich okolic, realizował cykle krajobrazowe, zajmował się fotografią reportażową, eksperymentalną i artystyczną. Oprócz tego malował, rysował, konstruował radia i aparaty fotograficzne. W fotografii był zwolennikiem realizmu, stawiając przed nią zadanie odtwarzania świata takim, jakim jest. Największy rozgłos przyniosła mu jego pierwsza indywidualna wystawa w 1969 r., prezentująca cykl fotografii ruin Warszawy, zrealizowana w ramach obchodów 25-lecia PRL. Kontrapunktem dla niej stał się cykl ilustrujący odbudowywaną i budowaną na nowo Warszawę: Stare Miasto, MDM, Pałac Kultury. W latach 60. i 70. powstały niezwykle dziś cenne serie fotografii, obecnie najczęściej już nieistniejących, peryferyjnych, ubogich dzielnic Warszawy.
Tagi: Leonard Sempoliński; fotografia dokumentalna; reportaż; realizm; miasto; Warszawa; Zachęta
"W Warszawie panuje spokój-niemal krzyczą fotografie. Zbudowany kadr z żyjących normalnie ludzi dużego miasta, nieraz uśmiechających, handlujących, modlących się i wychowujących dzieci, bawiących i uczących się, nawet hołdujących europejskiej modzie. (...) Zwykłe miasto-fotografie wysterylizowano z grozy okupacji: łapanek, aresztowań i rozstrzeliwań, spacyfikowanego Getta. On świadomie usunął wojnę, okupację z tego reportażu."
Warszawa da się lubić, Warszawa da się lubić, tu szczęście można znaleźć, tutaj serce można zgubić. Słowa piosenki Jerzego Broka napisane do niezapomnianej muzyki Jerzego Wasowskiego w swoim czasie znał, i podśpiewywał, każdy szanujący się warszawiak. Żadne chyba miasto w Polsce nie budzi takich emocji jak właśnie stolica.
Warszawa w obiektywie znanego angielskiego fotografa, Marca Atkinsa, fotomonografia miasta, które jest dla artysty "a place of endless fascination. To obszar nieustannie aktualizowanych i modyfikowanych historii. Same niespójne, sprzeczne i dalekie sobie światy. Ale jedno miasto."
Warszawa to miasto Fryderyka Chopina. Najwybitniejszy polski kompozytor spędził tu pierwszą połowę życia. Tu uczył się, komponował pierwsze utwory, przeżył pierwszą miłość.
W naszym „Spacerowniku” szukamy odpowiedzi nie tylko na pytania, gdzie Chopin koncertował, mieszkał, uczył się, ale też, gdzie mógł się po raz pierwszy pocałować, gdzie spędzał miłe chwile z piękną śpiewaczką Henriettą Sontag, a gdzie z Alexandrine de Moriolles. Zastanawiamy się, u którego krawca szył ubrania, w jakich sklepach zamawiał nuty i gdzie wypróbowywał nowe fortepiany - mówi Jerzy S. Majewski, dziennikarz stołecznego wydania Gazety Wyborczej