Kiedy tata zasiada do bębna, trudno ustać spokojnie. Cała rodzina wciąga się do tańca i do bębnienia. A pies i kura zaczynają śpiewać...
Pom-pom-pom. To bęben taty. Pam-pam-pam. To bęben Lalo. Bombelli-bombelli-bom. To pupa mamy. Bembedi-bembedi-bem. To pupa Ajszy. Tin-tin-tin. To nogi Binty. Zzzzzzz... po tańcu pora na sen.
Oszczędna w słowach, ale za to pełna kolorów i dźwięków książeczka inspiruje dzieci i rodziców do wspólnej zabawy - nauki nowych sylab, wystukiwania rytmów i... ruszenia się z kanapy!
Ta radosna i pełna energii książka obrazkowa powstała we współpracy szwedzkiej pisarki Evy Susso z młodym francuskim ilustratorem Benjaminem Chaudem.
Eva Susso jest autorką kilkunastu książek - pisze zarówno dla najmłodszych, jak i dla młodzieży. Benjamin Chaud ma na swoim koncie kilkanaście tytułów zilustrowanych we Francji.
Tagi: książki dla dzieci; taniec; rytm; bęben; Zakamarki
Babo jeszcze wiele nie mówi, dlatego wskazuje palcem przed siebie. Babo chce! Tam! Przed siebie, odkrywać świat. Świat pełen kolorów i dźwięków. Starsza siostra Ajsza zabiera go na spacer do lasu. Wózek jedzie. Turli-turli, tur-tur-tur. A tam kto? A tam co? Łosie, mrówki, jagody i jeszcze... Chrum-chrum! Czmychu-myk! A po wielkiej przygodzie przyjemnie wrócić do pachnącego ciastem domu.
Czy pamiętacie Idę, małą siostrzyczkę Emila ze Smalandii? Tak, tego, który za swoje psoty ciągle siedział w stolarni i strugał drewniane ludziki? Tym razem to ona chce zrobić jakąś psotę, ale Emil wyjaśnia jej, że psoty robią się same. Czy Idzie mimo to uda się trafić za karę do stolarni?
Niepublikowane dotąd w Polsce opowiadanie o Idzie i Emilu za Smalandii z zabawnymi ilustracjami Björna Berga, którego do stworzenia postaci Emila wybrała sama Astrid Lindgren. Polecamy również inne książki obrazkowe o Emilu - "Ach, ten Emil!" oraz "Emil i ciasto na kluski".
Mela jest już duża i mądra. Potrafi nawet jeździć na rowerze! Czasami jednak zdarza jej się wjechać w to, co powinna ominąć. Na szczęście któregoś dnia wjeżdża w samego instruktora szkoły jazdy, który wyjaśnia jej, jak unikać zderzania się ze wszystkim i wszystkimi.
Kiedy Lalo zaczyna grać na bębnie, deszcz wtóruje mu do rytmu. Pim-pim-pom. Kap-kap-kap. Żaba zaczyna śpiewać. Kum-kum-kum... Po chwili swoim graniem Lalo budzi słońce! Bam-bam-baaaam! I całą swoją rodzinę. Razem siadają w ogrodzie do śniadania. Pim-pidi-pampam-pom-pom! Jaki miły poranek! Oszczędna w słowach, ale za to pełna kolorów i dźwięków książeczka inspiruje dzieci i rodziców do wspólnej zabawy ? nauki nowych sylab, wystukiwania rytmów i... ruszenia się z kanapy!